NIE DLA ZAOSTRZENIA USTAWY ANTYABORCYJNEJ
Oburza mnie traktowanie zbiorowo kobiet w ciąży, u których wykryto wady rozwojowe lub genetyczne płodu. Oburza, że decyzje o ich losach podejmą niezainteresowani, nie mający pojęcia o trudach i ryzyku politycy. Oburza brak obrony godności i człowieczeństwa. Prawo do narodzin i życia niepełnosprawnego płodu to jedna rzecz. A co z prawami matki? Kto może mieć taką władzę, by zadecydować o jej całym życiu? Nikt! Kobieta ma prawo wyboru. W większości badanych rodzin (powyżej 80%) najwięcej czasu z niepełnosprawnym dzieckiem spędza matka. Ona znosi trudy ciąży, porodu, dopasowuje swoje życie do opieki nad dzieckiem. Nad poważnie upośledzonym dożywotnio. Dożywocie powinno być wyborem, nie wyrokiem. Macierzyństwo to nie kara. To najpiękniejszy dar bezinteresownego oddania i miłości. I takim winno pozostać. Kobiety decydujące się na urodzenie i opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem to bez wątpienia bohaterki. Jednak nie poprzestańmy nad podziwem dla ich heroizmu. Należy zastanowić si...